Dla piechurów i narciarzy, czyli subiektywnie o Wiśle.

Co najmniej raz w roku słyszę pytanie: "Nie znudziła Wam się Wisła?" I za każdym razem odpowiadam tak samo: "Nie!" Dlaczego Wisła? A no dlatego, że moja rodzina znajduje tu wszystko to, co pozwala nam na wspólny odpoczynek, mimo że nasze upodobania są różne. Dla mnie Wisła to także wspomnienie pierwszych wakacji. Pierwszej miłości. Pierwszego szaleństwa. … Czytaj dalej Dla piechurów i narciarzy, czyli subiektywnie o Wiśle.

Reklamy